Think Pro MAG

Biuro, czyli inwestycja

Dobre pomysły, przełomowe idee, udane strategie biznesowe rzadko powstają w głowie jednego człowieka. Tworzymy je wspólnie – wymieniamy informacje, inspiracje i emocje. Nie ma znaczenia, czy zarządzamy małą firmą czy korporacją. Prawdziwe wartości rodzą się ze współpracy, z kreatywności zespołu, uzupełnionej chwilami indywidualnego skupienia.Liczy się więc atmosfera. A atmosfera zależy od podejścia do organizacji miejsca pracy.
Co ciekawe – współczesne propozycje projektantów nie opierają się wyłącznie na trudno uchwytnych ideach socjologicznych i psychologicznych. Designerzy udowadniają, że postępowanie w myśl nowej filozofii organizacji przestrzeni biurowej to po prostu dobry biznes. Zaplanowana inwestycja opisana konkretnymi liczbami.

STRZELANIE W CIEMNO, CZYLI KOSZMAR PLANOWANIA

Urządzenie przestrzeni biurowej nie jest wcale łatwe. Przede wszystkim z racji nieprzewidywalności przyszłych potrzeb. Oszacowanie powierzchni i wyszczególnienie funkcji biura to początek. Problem pojawia się przy projektowaniu przestrzeni i kompletowaniu mebli. Nie jesteśmy w stanie ocenić, jak liczna będzie grupa pracowników i jakie będą jej potrzeby.
Optymalne zaprojektowanie biura na tym etapie jest po prostu niemożliwe. Można jedynie dążyć do zmniejszenia skali błędu, a i tak może się okazać, że na przykład tzw. obłożenie biurek jest bardzo niskie. Skorygowanie organizacji miejsca pracy w precyzyjnie i mało elastycznie zaprojektowanej przestrzeni biurowej jest mało skuteczne. Za to koszty wynikające z małej efektywności pracy – wysokie i jak najbardziej wymierne. Zmiana filozofii jest więc konieczna. Zmienia się nasz tryb życia i nasza mentalność. Twórczego specjalisty ze współczesnej firmy, z jego przyzwyczajeniami i potrzebami, nie da się porównać z tzw. pracownikiem umysłowym z lat 80. ubiegłego wieku. Jednym z najważniejszych światowych ideologów nowego nurtu organizacji przestrzeni biurowej jest Holender Eric Veldhoen – założyciel firmy Veldhoen + Company, lidera metodologii Activity Based Working. Konsultanci holenderskiej spółki pracują dla znaczących klientów korporacyjnych,jak choćby: IKEA, Heineken, australijski ASB Bank, Volvo czy Tetra Pak. Nie dają oni gotowych recept i projektów. Zapraszają w analityczną podróż, która ma doprowadzić do optymalnego w danym przypadku rozwiązania.





ZACZNIJ OD ODPOWIEDZI NA KILKA PYTAŃ

Projektowanie przestrzeni biurowej warto zacząć od przemyślenia, jaki typ pracy dominuje w firmie. Czy przeważają indywidualne stanowiska pracy, czy potrzebujemy wspólnej przestrzeni, umożliwiającej pracownikom swobodny kontakt? Skrajne przykłady to kancelaria adwokacka, w której każdy z prawników wykonuje indywidualną pracę, i agencja reklamowa, gdzie istotę działania stanowi niekończąca się burza mózgów. Na pierwszy rzut oka pogodzenie obu sposobów pracy wydaje się niemożliwe. Nawet najlepszy manager nie jest w stanie zapewnić swoim podwładnym optymalnych warunków, skoro w jednym momencie wskazany jest intensywny kontakt między współpracownikami, a za chwilę – maksymalne skupienie uwagi. A jednak może się to udać. I wcale nie chodzi o modną swego czasu ideę gorących biurek (hot desking). Projektanci stosujący metodologię Activity Based Working wychodzą z założenia, że to pracownicy najlepiej wiedzą, czego w danym momencie im potrzeba. Należy więc,przyjmując ogólne założenia zgodne ze specyfiką działania organizacji, zapewnić im przestrzeń dającą pełną swobodę aranżacji własnego miejsca.